Walentynkowe kolory

Walentynkowe kolory

13 lutego 2016 Percepcja słuchowa i wzrokowa Pomoce terapeutyczne 4

Przygotowałam wczoraj córce mały zestaw do utrwalania kolorów. A jako, że jutro Walentynki – narysowałam jej jabłuszka w kształcie serduszek i całość przygotowanego przeze mnie materiału jest w klimacie walentynkowym. Tak wygląda część naszego zestawu do pracy na dziś:

IMG_2882

 

Jak się bawimy?

Na tacce spożywczej rozkładam 3 kolory, zadaniem córki jest podać nazwę koloru i za pomocą szczypiec ułożyć odpowiednią kuleczkę na kolorze:

IMG_2885

 

Nazywamy kolory i do etykietki koloru dobieramy odpowiadające mu jabłuszko w kształcie serca oraz koraliki i pomponiki:

IMG_2909

 

Etykietki z prostokątami podkleiłam rzepem. Przyczepiłam do moich kieszonek. Do odpowiedniej kieszonki wrzucałyśmy drobne rzeczy w danym kolorze znalezione w domu.  Schowałam wcześniej różności w domu i podawałam kolor jaki szukamy, np. teraz szukaj pomarańczowy. I bawiłyśmy się w ciepło-zimno. Po znalezieniu przedmiotu córka wrzucała go do odpowiedniej kieszonki.

Na koniec odrobina motoryki małej.  Na przygotowane przeze mnie dwie kolorowanki Milenka naklejała piórka:

IMG_2895

 

Jeśli podoba Wam się nasz walentynkowy zestaw zabaw – przygotowałam dla Was także pliki do wydruku. Etykietki z kolorami, etykietki z jabłkami ze śmiesznym robaczkiem oraz dwie kolorowanki. Tak wygląda całość:

robale

Całość możecie pobrać tutaj.

Miłej zabawy 🙂

 

Jeśli uważasz, że to co piszę jest wartościowe, podziel się wpisem ze znajomymi:

 

4 komentarze

  1. Gabriela Szymusik pisze:

    Witam,
    Pomoc jak zwykle warta uwagi 🙂
    Kolory utrwalam też wrzucając róże klocki, koraliki jak Pani do kolorowych miseczek z Ikei. Od tego zawsze zaczynam, potem daję pudełka przezroczyste z naklejonym kolorem. Na końcu pudełka bez koloru, tylko wrzucam po kilka klocków dla przykładu. Fajnie sprawdzają się też kolorowe sztućce z Ikei. Można je wykorzystać nie tylko do kategoryzacji wg koloru, ale również kształtu i co tam jeszcze dziecko wymyśli. Jedyny minus jest taki, że tak naprawdę miseczka jest bardziej różowa niż czerwona, ale jeszcze nie zdarzyło mi się aby jakieś dziecko protestowało, że to nie czerwony. Ciekawe są też kulki z gry “Nawlekaj nie czekaj”. Ja mam 2 zestawy, nakładamy na drucik wg obrazka lub na słowne polecenie.

    • Marzena pisze:

      Dziękuję Pani Gabrielo 🙂
      Grę nawlekaj nie czekaj posiadamy i córka bardzo lubi nawlekać korale. Dodatkowo po nawleczeniu stukamy się sznurami korali “Bim bam bom” lub “bim, bim, bom” itp i trenujemy sekwencje słuchowe 🙂 Raz schemat podaję ja, raz córka i druga osoba powtarza 🙂
      Dziękuję również za pozostałe pomysły – na pewno wykorzystam!

  2. Anita pisze:

    Napisze jak ja ćwiczę kolory i równocześnie liczenie. Mam 6 plastikowych miseczek i po 6 owoców wyciętych z filcu (czerwone jabłka, pomarańczowe pomarańcze , żółte banany itd.)Czyli mam 36 owoców i 6 misek. Zabawa pierwsza. Dziecko układa zgodnie z kolorami. Trudność większa. Ułóż tak aby każde dziecko miało w miseczce każdy owoc. itd. Ćwiczymy wtedy ważną umiejętność matematyczną jeden do jednego. Fachowo o wprowadzaniu kolorów pisze Edyta Gruszczyk Kolczyńska. Polecam jej książki. Mam jeszcze pytanie, czy to byłaby dla ciebie wielka trudność zamieszczać dodatkowo swoje szablony do wydruku w wersji czarno białej ? Pozdrawiam

    • Marzena pisze:

      Witam Anito 🙂
      Dziękuję za podrzucenie mi pomysłu z filcowymi owocami 🙂 My bawimy sięw ten sam sposób kolorowymi guzikami 🙂 Ale owoce to świetny pomysł – od razu przy okazji mozemy przerobic kategoryzacje 🙂
      Jeśli chodzi i czarno-białe prace, czasem po prostu nie mam czasu (zwykle 😉 ) i daję je w takiej dokładnie postaci jak zrobiłam dla córki.
      Jednakże postaram się czasem wykroić trochę czasu i wrzucić coś czarno-białego 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.