Myślenie przez analogię z Logisiem

Myślenie przez analogię z Logisiem

12 sierpnia 2016 Ćwiczenia funkcji poznawczych Emocje, relacje czasowe i przestrzenne Moim okiem 0

Wczoraj wracając od lekarza z Mileną, wskoczyłam na chwilę do Wydawnictwa WiR, pogawędziłam chwilę z moim ulubionym panem (tak tym, który pozwala mi parkować rowerem w środku 🙂 ), odebrałam zamówienie i popędziłyśmy do domu.  Przekartkowałam wszystkie pozycje które zamówiłam i zdecydowałam się dziś zacząć z Logisiem. Na zakup Logisia zdecydowałam się parę dni temu, gdy wypatrzyłam, że na okładce jest magiczna liczba 4+ – znaczy dla dzieci od 4 roku życia. A że Milence 4 stuknęła prawie 2 tygodnie temu…  pomyślałam, że to najwyższy czas na sięgnięcie po Logisia o którym czytałam w sieci wiele dobrego.

No dobrze, ale co to jest analogia?

Otóż analogia jest to po prostu metoda rozumowania, w której szuka się tych samych relacji w różnych sytuacjach, lub stosuje się te same schematy rozumowania w odmiennych warunkach. Pozwala to na przenoszenie wiedzy i szczegółowych rozwiązań z jednego problemu na drugi, a nawet z jednej dziedziny na zupełnie inną.

Co dziecku dają ćwiczenia myślenia przez analogię?

Otóż myślenie przez analogię jest bardzo ważne w różnych dziedzinach  na przykład przy nauce odmian wyrazów i budowania zdań poprawnych gramatycznie, przy rozwiązywaniu problemów matematycznych, a także ułatwia przyswajanie i stosowanie reguł społecznych.

Myślenie przez analogię jest ćwiczeniem lewopółkulowym i wymaga od dziecka dostrzeżenia relacji lub różnic, dokonania analizy, odkrycia i wykorzystania reguły.

 

To tyle z mądrości, a teraz nadszedł czas na dorzucenie naszych przysłowiowych “paru groszy” recenzji tej pozycji do zachwytów które spotkacie w sieci:

Spod rąk Pani Agnieszki Suder przy konsultacji merytorycznej Pani Elżbiety Ławczys i Agnieszki Fabisiak-Majcher wyszły 3 części Logisia. Analogie – podzielone na 2 etapy oraz Szeregi. Kupiłam pierwszą część Logisia czyli Analogie etap pierwszy i na recenzji tej pozycji się dziś skupię.

Cena – nie jest wygórowana, za 28 zł kupujecie grubszą kartonową teczkę z 45 zadaniami w środku.

Każde zadanie znajduje się na osobnej karcie, karty wpięte są w teczkę. Ilustracje czarno – białe co  wg. mnie można uznać za wielki plus, bowiem dziecko po ukończeniu zadania z karty może obrazki pokolorować – więc super sprawa dla nas.

Pracować można na wiele sposobów – łączyć liniami, zakreślać kółkiem właściwy obrazek czy wyciąć i dokleić lub wyciąć i dołożyć, a obrazki trzymać w koszulce/kopercie do ponownego wykorzystania – pełna dowolność, każdy wybiera sobie taki rodzaj pracy jak lubi.

My mamy nasz domowy zeszyt ćwiczeń i każdą stronę z zadaniami wklejamy na osobnej kartce.

W pierwszym zeszycie pani Agnieszka Suder przygotowała dla dzieci kilka różnych typów analogii – wielkość, ilość, kategoria, funkcja, relacja, “część do całości”, przeciwieństwa i cechy.

Oznaczenie na teczce 4+ może być i dla mnie było zdecydowanie mylące. Uważam, że pierwsze zadania z teczki spokojnie nadają się już dla dzieci od 3 roku życia.

Trudność zadań rośnie stopniowo, tak, że dziecko nie zniechęca się na wstępie, że daliśmy mu trudne analogie atematyczne. Na początku mamy łatwe analogie tematyczne, z którymi większość dzieci spokojnie sobie poradzi.

Polecam zdecydowanie.

Opinia Milenki jest nie nie mniej entuzjastyczna niż moja. Począwszy od tego, że zachwyciła się robotem na okładce. Poprzez taki niuans, że przygotowałam jej w jej zeszycie ćwiczeń tylko 3 zadania z teczki i było po “sprawie” już po 4 minutach, a Milena odmówiła pracy nad układankami lewopółkulowymi kategorycznie zmiatając kolorowe kwadraty jednym zdecydowanym ruchem na ziemię i żądając “daj mi robota”. Cóż…. 😉

Planowałam pierwszą teczkę Logisia przerobić z nią w powiedzmy miesiąc – codziennie parę zadań, a tu okazuje się, że chyba przerobimy ją w parę dni. Cieszy mnie, że tak bardzo Logiś jej się spodobał, chętnie pracuje i rwie się do kolejnych zadań i jednocześnie smuci to także mój portfel, bo nie planowałam za tydzień czy dwa kupować kolejnej części 😉

Pierwsze zadanie zaprezentowałam jej jak robić – pomagając: duży stół – mały stół, duże krzesło – małe krzesło…. i dalej już poradziła sobie sama.

IMG_8886

 

Przy kolejnych zadaniach zostawiłam ją już samą sobie skupiając się na robieniu zdjęć 🙂

Chwila koncentracji:

IMG_8890

 

i już wymyśliła rozwiązanie:

IMG_8894

 

Reasumując: Logiś jest super, razem z Milenką polecamy gorąco 🙂

Jeśli uważasz, że to co piszę jest wartościowe, podziel się wpisem ze znajomymi:

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.