Domek dla lalek – ale gdzie tu wymiar terapeutyczny?

Domek dla lalek – ale gdzie tu wymiar terapeutyczny?

28 kwietnia 2016 Ćwiczenia funkcji poznawczych Emocje, relacje czasowe i przestrzenne Motoryka mała i terapia reki 0

Domek dla lalek rozwija wyobraźnię, kształtuje kreatywność i pozwala dziecku lepiej zrozumieć otaczający je świat. Jest to wspaniała zabawa na długie godziny. O domkach dla lalek napisano w internecie tysiące słów, pokazano tysiące zdjęć, ba… są nawet specjalne blogi z wpisami tylko o domkach dla lalek.  Taki miniaturowy świat małych laleczek i mebelków to na pewno marzenie niejednej dziewczynki. Ale gdzie tu wymiar terapeutyczny zapytacie?

Otóż zabawa z dzieckiem przy użyciu domku dla lalek ma naprawdę niesamowite możliwości terapeutyczne. O zakupie domku dla Mileny myślałam już od dłuższego czasu. Nie interesowały mnie kolorowe, plastikowe tandetne domki – chciałam czegoś naturalnego, drewnianego, ciepłego w dotyku. Zabawa z drewnem ma niesamowity wymiar terapeutyczny. Nie bez kozery drewniane zabawki z naszego dzieciństwa w nowej odsłonie wracają do łask. Coraz częściej rodzice świadomie podejmują decyzję o wydaniu większej kwoty i zakupie drewnianych zabawek w miejsce plastikowych.

Udało znaleźć mi się domek idealny do celów zarówno zabawy jak i terapii.

IMG_5518

 

Jest to domek firmy Goki i najbardziej urzekła mnie w nim prostota i brak nadmiernej ilości barw. Wiele domków które oglądałam owszem były cudowne, te wszystkie pastelowe ściany i kolorowe okna – bajka! Jednak przy zabawach terapeutycznych chcemy osiągnąć maksimum efektu terapeutycznego, a minimum bodźców rozpraszających dziecko.

Nie ukrywam, że domek jest bardzo drogi, ale wart swojej ceny. Można kupić wiele pięknych drewnianych domków firmy Goki już z wyposażeniem, jednak mój wybór padł na domek pusty – bez wyposażenia. Oczywiście cenowo taniej jest kupić domek z wyposażeniem. Dlaczego zdecydowałam się kupić pusty domek i sukcesywnie dokupować mebelki pomimo, że finansowo to wychodzi zdecydowanie drożej?

Ponieważ domki już wyposażone posiadają tylko parę mebelków i nie posiadają tak szerokiego asortymentu dodatków jak zestawy mebelków kupowane osobno. A właśnie na tych dodatkach bardzo zależało mi podczas ćwiczeń terapeutycznych. I znów spytacie – ale gdzie tu terapia?

Już wyjaśniam: podczas zabawy z Milenką trenujemy orientację w przestrzeni, rozumienie przyimków określających relacje przestrzenne, sekwencje słuchowe i motorykę małą. Uwierzcie, mi, że te mebelki są takie malutkie, że naprawdę dziecko musi się mocno nagimnastykować palcami żeby np włożyć płatki śniadaniowe do tyciutkiej szafeczki z miniaturowym uchwytem do otwierania.

Polecenie: połóż miski na stole.

IMG_5199

 

Polecenie: pokaż lodówkę, otwórz lodówkę, wyjmij mleko z lodówki.

IMG_5200

 

Polecenie: postaw mleko na stole.

IMG_5201

 

Polecenie: postaw krzesło po lewej stronie stołu a dziewczynkę po prawej stronie stołu.

IMG_5204

 

Polecenie: dziewczynka jest głodna, schodzi po schodach do kuchni, pomóż jej zejść po schodach.

IMG_5229

 

Polecenie: postaw dziewczynkę na drugim piętrze przed lodówką, a kosz na pierwszym piętrze pod schodami.

Jak widać poniżej wysłuchanie, zrozumienie i odtworzenie tak długiego polecenia sprawia Milence jeszcze problemy, bo kosz postawiła przed schodami a nie pod schodami. Jest to dla mnie wyraźny sygnał, że w temacie sekwencji słuchowych i przyimków czeka nas jeszcze bardzo dużo pracy.

IMG_5207

Nasz domek jest jeszcze pusty i ma tylko kuchnię oraz uszyty przeze mnie niebieski dywanik, dopiero powoli dokupuję wyposażenie zwracając głównie uwagę na ilość elementów w zestawach mebelków. Istotne jest dla mnie aby miały jak największy zestaw różnego typu atrybutów, czyli na przykład w jadalni nie tylko stół , krzesła i szafka, ale także różnego typu drobnostki które można chować do szaf, kłaść na stół, pod stół itp. Część umeblowania kupię, część zrobi mi mój mąż. Już zapowiedział, że sypialnię do domku zbuduje sam.

Pomimo tego, że ma tylko kuchnię Milenka nie dość, że spędza długie godziny na spontanicznej zabawie i zupełnie jej nie przeszkadza brak umeblowania, to jeszcze bardzo chętnie i efektywnie ćwiczy ze mną podczas zabaw terapeutycznych.

 

IMG_5233

 

Co więcej, nie tylko Milence przypadł domek do gustu. Nasze ponad 5 kilowe kocisko też pokochało ten domek.

IMG_5511

Pozdrawiam Was serdecznie!

Jeśli uważasz, że to co piszę jest wartościowe, podziel się wpisem ze znajomymi:

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.