Ćwiczenia pamięci wzrokowej

Ćwiczenia pamięci wzrokowej

19 listopada 2016 Integracja sensoryczna Motoryka duża i mała Percepcja słuchowa i wzrokowa 0

Spostrzeganie wzrokowe uzależnione jest od prawidłowego funkcjonowania całego analizatora wzrokowego i  jego  współdziałania  z  innymi  analizatorami.  Analizator wzrokowy = percepcja wzrokowa – umożliwia odbiór bodźców “wzrokowych” z otoczenia. Obejmuje analizę i syntezę wzrokową materiału konkretnego, abstrakcyjnego oraz pamięć wzrokową.

Jest wiele różnorodnych ćwiczeń usprawniających pamięć wzrokową poczynając od klocków obrazkowych, poprzez gry typu memo, domino, super pamięć, układanie  kompozycji z figur geometrycznych, patyczków, małych zabawek w których po zaprezentowaniu kompozycji rodzic zakrywa ją, a zadaniem dziecka jest odtworzyć ją z pamięci, aż po zabawy typu “co się zmieniło”. Oczywiście nie wspomniałam tu o wszystkich tego typu ćwiczeniach, ponieważ dziś chciałabym się skupić na jednym, konkretnym i pokazać Wam bardzo interesujące dla dziecka ćwiczenie jakie robię z Milenką.

img_0783 Służy nam do tego celu “Wieża pamięci”. Jest to drewniana zabawka w kształcie wieży z drzwiczkami. Pracujemy na niej na parę różnych sposobów (między innymi przy okazji ćwiczeń pamięci wzrokowej ćwiczymy dopełniacz rzeczownika).

Prezentuję córce materiał (4 przedmioty) na stoliku. Chowam po kolei w okienka, tak aby widziała i zapamiętała na której półce leży dany przedmiot. Zamykamy drzwiczki po czym zasłaniam drzwiczki materiałem. Każdorazowo wydłużam czas przykrycia wieży materiałem. Po odkryciu pytam o poszczególne przedmioty. np. gdzie jest piłka?

Po wyjęciu 3 przedmiotów pytam: czego brakuje?/czego nie ma? i tu oprócz pamięci wzrokowej, ćwiczymy także dopełniacz rzeczownika.
Oczywiście stosuję wiele różnych wariantów – po wyjęciu dwóch przedmiotów pytam jakich jeszcze brakuje, po wyjęciu jednego pytam jakie trzy przedmioty są jeszcze schowane. Bawimy się naprzemiennie – raz chowam ja i zapamiętuje córka, następnie chowa córka prezentując mi materiał i zapamiętuję ja, wtedy ona zadaje mi pytania.

Innym sposobem pracy z dzieckiem jest chowanie przedmiotów (po wcześniejszej prezentacji) w ilości większej niż jedno na daną półkę np. półka jeden to kubek i piłka, półka dwa to kubek i kredka itp. Większa ilość przedmiotów do zapamiętania wymaga od dziecka jeszcze większego skupienia i jest zdecydowanie trudniejsza, dlatego na początek warto ukrywać po jednym przedmiocie na półkę oraz wykorzystać początkowo tylko 2 półeczki (nieużywane pozostają otwarte) i stopniowo zwiększać ilość wykorzystywanych półek.

img_0792Podczas chowania przedmiotów na półkach ćwiczę także z córką relacje przestrzenne i przyimki np. zobacz: piłkę kładę na najwyższą półkę, kredkę kładę pod piłką itp itd.

Na wieży pamięci możemy ćwiczyć także sekwencje: Po schowaniu przedmiotów podajemy dziecku sekwencję przedmiotów które w kolejności ma odkryć. Np. gdzie jest: piłka, kasztan, kredka. Zadaniem dziecka jest tylko zapamiętanie na której półce ukryty jest dany przedmiot, ale także zapamiętanie sekwencji słuchowej, którą rodzic wypowiada tylko na początku ćwiczenia i nie podpowiada dziecku kolejnego przedmiotu z sekwencji podczas otwierania kolejnych drzwiczek.

Bawimy się także ukrywając sylaby i samogłoski wypisane na zalaminowanych kartonikach, lub klocki tego samego kształtu ale o różnorodnej kolorystyce a także naklejając na drzwiczki kolorowe kartki samoprzylepne – dziecko otwiera drzwiczki wg. zadanej sekwencji słuchowej: zielony, żółty, niebieski, biały. Możecie zakryć dziecku oczy apaszką po prezentacji materiału, schować przedmioty na półki aby dziecko następnie wykorzystując tylko zmysł dotyku rozpoznawało kolejne przedmioty na półeczkach.

Podałam Wam nasze przykłady użycia tej wieży, a Wy na pewno wymyślicie kolejne kilkadziesiąt.

Pomoc tę kupiłam na stronie Empis, znajduje się w dziale: Pomoce edukacyjne firmy EMPIS.
Niestety nie jest tania – kosztuje 90 zł i przyznam, że mam mieszane uczucia dotyczące tej wieży.
Z jednej strony jestem zadowolona z zakupu, bo doskonale spełnia swoje zadanie i jest stabilna. Z drugiej cóż… za tę dość wysoką cenę spodziewałam się lepszej jakości wykonania.
Już na pierwszy rzut oka, widać, że pomoc nie jest wykonana starannie: drzwiczki są krzywo zamocowane (widać to na filmie poniżej), a uchwyty na nich to po prostu wbite pinezki. Wieża jest nie doszlifowana i niedokładnie pomalowana lakierem.
Czeka nas więc szlifowanie tej pomocy papierem ściernym, aby była gładka i nie było na niej szorstkich miejsc, dokładne malowanie lakierem, a także wymiana pinezek na drzwiczkach na małe uchwyty które kupimy w sklepie typu castorama.

Nie potrafię jednoznacznie polecić lub odradzić Wam zakup tej pomocy, przeczytajcie uważnie wszystkie minusy i plusy które wymieniłam i sami podejmijcie świadomą decyzję, mając na uwadze przydatność wieży w terapii oraz jej wykonanie.

Na koniec krótki filmik prezentujący jedno z ćwiczeń jakie wykonuję z Milenką.

 

Jeśli uważasz, że to co piszę jest wartościowe, podziel się wpisem ze znajomymi:

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.