Montessori – tablica do nauki dodawania

Montessori - tablica do nauki dodawania

 

Milenka nie ma większych kłopotów z dodawaniem na konkretach, po krótszej lub dłuższej chwili zawsze zsumuje składniki, jednak w chwili gdy znika ze stolika konkret i pojawiają się same liczby – czyli abstrakt – jest to dla niej bariera nie do pokonania.

Myślę, że nie tylko afatycy, ale także zdrowe dzieci bez dysfunkcji, w chwili przejścia z konkretu na abstrakt zderzają się z murem.

Tablica do nauki dodawania

Ostatnio stałyśmy się szczęśliwymi posiadaczkami tabliczki do nauki dodawania. Jest to kolejna montessoriańska pomoc z zakresu edukacji matematycznej, którą już obie uwielbiamy.

Chciałam Wam dziś zaprezentować tę tablicę, jednak na początku dwa słowa wyjaśnienia.

Po pierwsze:

po zakupie jakiejkolwiek pomocy, nigdy, ale to nigdy nie kładę jej u Mileny na półce. Na początku sama zapoznaję się z jej możliwościami, uczę się na niej pracować, trenuję sama wieczorami w jaki sposób mam ją Milenie zaprezentować.

W chwili gdy jestem już pewna, że sobie poradzę – również nie układam tej pomocy na półce. Nie chcę dopuścić do sytuacji, gdy Milena zauważy nową rzecz i zechce na niej pracować…a ja na przykład w danej chwili nie mam czasu bo coś robię w domu.

Nie chcę dopuścić do sytuacji, gdy Milena bierze nową pomoc, nie umie na niej pracować i rozpoczyna zabawę bez ładu i składu. Nie dość, że wtedy nic z niej nie skorzysta, to utrwali sobie złe nawyki, że pracuje w nieodpowiedni sposób, lub używa danej pomocy zupełnie niezgodnie z jej przeznaczeniem.

Nowy materiał najpierw jej prezentuję w czasie dogodnym dla mnie: gdy mam czas, nic mnie nie rozprasza, nie odrywa do garów lub sprzątania. Musimy mieć czas, spokój i odpowiednie warunki: Milenka musi być wypoczęta, nigdy nowych pomocy nie pokazuję jej po dniu pełnym wrażeń itp.

Po drugie:

Nasza praca, sposób prezentacji materiału jest ściśle dostosowany do poziomu Milenki – to dlatego spędzam w samotności sporo czasu z daną pomocą. Musze mieć pewność, że podczas pierwszej prezentacji materiału, nagle się nie zapętlę, nie zacznę używać słów których nie rozumie itp.

Również nasza praca na montessoriańskim materiale na pewno znacząco odbiega od wytycznych.

Ja więcej czasu spędzam z Milenką przy każdej pomocy, ciągle jestem obok, ciągle czuwam, podpowiadam…

Dopiero po pewnym czasie, gdy widzę, że Milenka już dobrze operuje danym materiałem – mogę ją zostawić z nim samą i tylko obserwować.

Co to jest tablica do dodawania?

Jest to po prostu prostokątna, drewniana tablica z kratownicą i liczbami u góry. Na tablicy naniesiona jest także czerwona linia, która pełni ważną rolę – pokazuje dziecku próg przekraczania dziesiątkowego.

W drewnianym pudełku znajdują się beleczki w kolorze niebieskim i czerwonym.

Montessori - tablica do nauki dodawnia

 
Jak pracuję z Milenką na tablicy?

Na dywaniku, lub na stoliku układamy tablicę, a z pudełeczka wyjmujemy belki. Belki układamy po obu stronach tablicy: niebieskie po lewej, czerwone po prawej – od największej do najmniejszej.

Montessori - tablica do nauki dodawnia

 

Podaję Milenie działanie, które ma wykonać i sprawdzić wynik. Milenka po kolei układa niebieską belkę, czerwoną belkę i sprawdza wynik sumowania w górnym rzędzie liczb.

Dodatkowo przygotowałam jej tablicę kontrolną z dodawaniem, na której może sama sprawdzić czy uzyskała poprawny wynik dodawania.

Montessori - tablica do dodawnia

 

Na tym zdjęciu Milenka miała za zadanie ułożyć tak belki, aby ich suma zawsze wynosiła dziesięć:

Montessori - tablica do dodawnia

 

Nakręciłam dla Was z telefonu krótki film pokazujący jak Milena pracuje na tablicy.

Tablicę zaprezentowałam jej dzisiaj, zajęło mi to około 5 minut.

Na filmie zobaczycie jak Milenka pracuje po tej krótkiej prezentacji – w chwili gdy jest to dla niej jeszcze zupełnie nowa pomoc i ja ciągle czuwam obok i pracujemy razem.

Bardzo ważne nim obejrzycie film jest to, że jak wspomniałam we wstępie: Milenka nie potrafi zsumować abstraktu. Zsumuje gdy ma konkret (liczmany), ale do dnia dzisiejszego abstrakt był dla niej barierą nie do pokonania.

Takie tablice z łatwością możecie wykonać sami. Jeśli wolicie kupić, jak ja – kupicie je w wielu różnych sklepach, za różną cenę. Naszą tablicę kupiłam w sklepie Montessori Solo, znajdziecie je także w sklepie: Malinowy Słoń, Kabum czy Topic.

Pozdrawiam Was serdecznie!

Komentarze

comments