Busy Box

Z ideą Busy Box spotkałam się już jakiś czas temu. Jakoś zawsze mi tak schodziło i nie zrobiłam Milenie ani jednego pudełka, odkładając ich realizację na…jutro. I kolejne jutro… i kolejne…aż do dziś. Nic tak bardziej nie działa mi na nerwy jak słodki głosik o 6 rano: mamo wstawamy? W chwili gdy ja marzę jeszcze […]

Czytaj dalej